W 3 tygodniu października w naszym przedszkolu odbył się tydzień zdrowia – ODPORNOŚĆ PRZEZ CAŁY ROK.

Podczas tego tygodnia cała społeczność przedszkolna podejmowała wspólne działania na rzecz poprawy i utrzymania dobrego stanu zdrowia i samopoczucia.

W pracy z dziećmi wykorzystywałyśmy różne metody, jednakże najwięcej było własnej działalności, doświadczeń i ruchu dzieci.

W pierwszym dniu dzieci dowiedziały się dlaczego jedni chorują, a inni nie? Odpowiedź jest oczywista. Ci drudzy mają silniejszy układ odpornościowy. Czym zatem ten układ jest?

Układ odpornościowy to nie jeden organ odpowiadający za odporność, ale zespół narządów, i każdy z nich jak w orkiestrze gra swoją partię, aby powstała symfonia o nazwie ODPORNOŚĆ. Układ odpornościowy można też porównać do drużyny piłkarskiej, w której zwycięstwo zależy nie tylko od Lewandowskiego, ale gry całego zespołu.

Aby zapewnić sobie przewlekłe zdrowie trzeba zmienić swój punkt widzenia: przestać koncentrować się na zwalczaniu chorób, a zacząć  koncentrować się na budowaniu zdrowia, na zbudowaniu solidnego układu odpornościowego.

To jak w bajce o trzech świnkach. Zawalił się dom ze słomy i drewniany. Odporny na ataki wilka był jedynie dom zbudowany z cegieł, dachówek i innych solidnych materiałów. Pochwały należą się zatem trzeciej śwince.

Jak zbudować solidny dom już wiemy, ale jak zbudować zatem mocny układ odpornościowy?

Wiemy już, że nie wystarczy dodać do diety jakiś jeden składnik czy dwa i już można się nie martwić i uważać, że sprawa załatwiona – jesteśmy odporni. Takie działanie na wyrywki może nie przynieść oczekiwanego poziomu poprawy odporności. I bardzo często nie przynosi. Na wzmocnienie odporności należy opracować sobie wielokierunkowy plan.

Drugiego dnia dzieci dowiedziały się że należy spożywać 8-10 porcji warzyw i owoców dziennie, z czego co najmniej połowa na świeżo. Do dziennej normy wliczają się: sałatki z warzyw świeżych i kiszonych, wyciskane na świeżo soki warzywno-owocowe, koktajle zrobione w blenderze, kiełki, rozmaite zupy, potrawki, bezcukrowe owocowe desery, warzywa na parze oraz świeże warzywa i owoce. Dzieci w tym dniu wykonywały m.in. soki owocowe. W świeżych sokach mamy całą gamę enzymów, witamin i minerałów.

Trzeciego dnia dzieci dowiedziały się, dlaczego tak ważne są: zabawy na świeżym powietrzu, słońce, ruch i sport. Poprzez aktywność fizyczną uruchamiamy pocenie się, czym oczyszczamy swój organizm, bo wraz z potem usuwa on przez skórę również substancje mu zbędne, które się do wnętrza mogły dostać ze środowiska. Oprócz tego pobudzamy układ limfatyczny. Dbajmy REGULARNIE o swój system limfatyczny, a zobaczymy sporą różnicę na plus w funkcjonowaniu swojego całego układu odpornościowego. Pokochajmy słońce, naturalną witaminę D. Mamy 3 źródła witaminy D:

a) darmowe: czyli słońce – grzech nie skorzystać jak dają coś za darmo!

b) nasze jedzenie w którym znajdziemy D2 i D3 (głównie tłuste ryby, to co ryby jedzą aby wytworzyć witaminę D3 w swoich organizmach czyli algi, nabiał i jajka od zwierząt hodowanych w naturalnych warunkach oraz grzyby, które promieniowaniu UVB były poddane albo w czasie wzrostu albo tuż po zebraniu)

c) suplementy (tran, kapsułki i kropelki z witaminą D).

Ponadto dzieci dowiedziały się jak ważny jest odpoczynek i produkcja endorfin. Niedosypianie to wróg zdrowia i młodości. Im bardziej mamy obciążone ciało rozmaitymi niechcianymi substancjami (jak toksyny środowiskowe) tym więcej godzin snu potrzebujemy, a często nawet po przespaniu wielu godzin nie wstajemy wcale wypoczęci. Zapotrzebowanie fizjologiczne na sen zmniejsza się w miarę jak ciało tych niechcianych substancji się pozbywa. Każdego dnia uwalniajmy także tyle endorfin ile zdołamy! Pomocne będą: muzyka, śpiewanie, dobre stare komedie, aktywność fizyczna, taniec, skakanie na trampolinie itd.

Dzieci poznały także działanie różnych ziół i przypraw. Stosujmy wzmacniające odporność zioła, przyprawy i adaptogeny: zielona herbata, kora cynamonowca, Kurkuma (ciekawostka: kurkumina aktywniej wchłania się w połączeniu z piperyną zawartą w pieprzu czarnym), Owoc kopru włoskiego, Czosnek, Gingko Biloba (miłorząb japoński), Herbatka z hibiscusa czyli róży chińskiej, Rumianek pospolity, Goździki (kwiat goździkowca), Ostropest plamisty, Imbir, Chrząstka rekina, Korzeń i ziele jeżówki purpurowej, Rozmaryn, Papryka wszelka (od słodkiej aż po cayenne, jalapeno czy habanero), Pokrzywa zwyczajna, Bazylia azjatycka, Czystek, Oregano, Czarny bez, Rokitnik zwyczajny, Herbata czerwona Rooibos z czerwonokrzewu afrykańskiego, Mniszek lekarski, Tymianek, Aloes (aloe vera) liść, Korzennik lekarski czyli inaczej popularne ziele angielskie.

Dla wyjaśnienia: adaptogeny to substancje pochodzenia naturalnego, zwiększające zdolność organizmu do przystosowywania się do zmiennych warunków środowiska(czyli wszelkiego typu stresu) bez wywoływania niepożądanych skutków ubocznych i bez wpływania na normalne funkcje fizjologiczne organizmu. Najbardziej znane i przebadane adaptogeny to żeń-szeń, różeniec górski, cytryniec chiński oraz miłorząb japoński. Niektóre zioła są dostępne w postaci kapsułek jako wyciągi, ekstrakty.

Podsumowaniem tygodnia było wykonanie makiet warzywnych. Każda grupa wykonała piękne prace warzywno-owocowe do znanych dzieciom bajek. Prace te zostały nagrodzone. Każda grupa otrzymała fajne nagrody, którymi dzieci mogą bawić się w przedszkolu.

Monika Gwiazda-Jarońska, Justyna Piróg